Moi klienci zwykle pytają mnie o to, jak prowadzić blog. Dość często tłumaczę zasady wyboru tematów, analizy fraz kluczowych lub tworzenia struktury treści. Jednak dopiero niedawno po raz pierwszy usłyszałem pytanie: a to w ogóle działa? Po udzieleniu odpowiedzi dotarło do mnie, że jeszcze nie napisałem artykułu o tym, dlaczego warto prowadzić blog firmowy. Pora to zmienić!

Spis treści:

Blog firmowy w dobie tiktokizacji

Wydawałoby się, że od czasu pojawienia się TikToka, marketing zostanie zdominowany przez wideo. Zainteresowanie tą formą treści faktycznie jest coraz większe, na co wskazują badania Content Marketing Institute [1]. W 2022 roku aż 75% marketerów B2B uwzględniło wideo w swoich działaniach – to wzrost o 9 punktów procentowych względem roku 2021. Trend rosnący na pewno utrzyma się w najbliższym czasie.

Mimo oczywistej zmiany w podejściu do marketingu, najpopularniejszą formą treści pozostają krótkie artykuły (pon. 1500 słów) – tworzy je 89% marketerów B2B. Całkiem sporym zainteresowaniem (61% wskazań) cieszą się również dłuższe formy (pow. 1500 słów). Dlaczego więc w dobie TikToka osoby odpowiedzialne za marketing nadal stawiają na treść pisaną? Już odpowiadam.

Dlaczego warto prowadzić blog firmowy?

Za chwilę szczegółowo omówię listę 10 argumentów przemawiających za prowadzeniem bloga. Jeśli nie masz czasu na lekturę tak długiego wpisu, przygotowałem dla Ciebie skrót informacji w formie listy. Zachęcam jednak do lektury całości, choćby dla wskazówek zwiększających efektywność działań. 😉

Zalety prowadzenia bloga firmowego:

  • pozytywny wpływ na pozycjonowanie strony w wyszukiwarkach internetowych,
  • generowanie stałego ruchu organicznego (bezpłatnego),
  • długi czas efektywności wpisów blogowych w porównaniu do social mediów,
  • zwiększenie świadomości marki wśród nowych odbiorców,
  • wsparcie celów sprzedażowych firmy,
  • zwiększenie liczby wartościowych leadów (np. zapisów na newsletter),
  • kształtowanie eksperckiego wizerunku marki,
  • możliwość edukacji klientów,
  • zwiększenie przewagi konkurencyjnej,
  • gromadzenie materiałów, które można wykorzystać w social mediach.

1. SEO, czyli pozycjonowanie strony internetowej

Artykuły blogowe to idealne narzędzie do pozycjonowania strony internetowej na tzw. frazy z długiego ogona, czyli frazy kluczowe składające się z więcej niż 3 słów. Są one rzadziej wyszukiwane niż ogólne słowa kluczowe, ale to paradoksalnie ich zaleta. Mniejsza konkurencja sprawia bowiem, że łatwiej osiągnąć wysoką pozycję w Google.

Frazy z długiego ogona – tak charakterystyczne dla artykułów blogowych – odpowiadają za ok. 70% ruchu organicznego na stronach. Co ciekawe, generują one więcej konwersji niż frazy składające się z jednego słowa.

Wykres przedstawiający, dlaczego warto prowadzić blog firmowy - generowanie ruchu organicznego.

2. Stały ruch organiczny w dobie drogich reklam

To korzyść, która wynika bezpośrednio z poprzedniej. Regularne publikowanie tekstów na blogu będzie systematycznie wpływać na wzrost ruchu organicznego, czyli darmowego ruchu z wyszukiwarki. Przyznaj, że perspektywa zwiększenia liczby odwiedzających bez konieczności płacenia za każde kliknięcie jest kusząca.

Na uwagę zasługuje również fakt, że CTR (stosunek liczby kliknięć do liczby wyświetleń) dla reklam w wyszukiwarce wynosi przeciętnie 1-3%, a w przypadku pierwszego wyniku organicznego – niemal 40% [3].

Wskazówka. Stały ruch na blogu zapewnią Ci m.in. „wiecznie zielone treści” (evergreen content), czyli ponadczasowe teksty, których tematyka nigdy się nie dezaktualizuje. Są to przykładowo definicje (Czym jest blog firmowy?), poradniki (Jak stworzyć tytuł artykułu blogowego?) czy inspiracje o charakterze ogólnym (10 pomysłów na wpis blogowy).

3. Długość życia artykułu blogowego

To największa przewaga bloga firmowego nad tradycyjnymi social mediami. Post, który opublikujesz na Facebooku lub LinkedIn, będzie przynosił efekty mniej więcej przez dzień lub dwa – potem już nikt nie będzie o nim pamiętał. Tymczasem dobrze zaprojektowany artykuł blogowy działa nawet przez kilka lat (patrz: tabela). W końcu użytkownicy korzystają z wyszukiwarki każdego dnia.

Tabela. Długość życia treści, czyli jak długo post budzi zaangażowanie odbiorców w zależności od platformy, na której został opublikowany.

PlatformaDługość życia treści
Facebook5 godzin
Instagram21-48 godzin
TikTokkilka minut
Twitter15-20 minut
YouTubeponad miesiąc
Artykuł blogowyponad 2 lata

Źródło: https://contenthacker.com/lifespan-of-content/

4. Budowanie świadomości marki

Zapewne zauważasz coraz mniejsze zasięgi swoich postów w social mediach. Polubienie fanpage’a wcale nie oznacza, że użytkownik zobaczy wszystkie treści, które publikujesz. Blog firmowy jest zatem dodatkową szansą na pokazanie się nowym odbiorcom i nawiązanie z nimi relacji.

5. Wsparcie celów sprzedażowych

Budowanie świadomości marki jest celem pierwszego etapu lejka sprzedażowego. Użytkownik, który miał styczność z marką, chętniej kupi Twój produkt lub usługę.

Wskazówka. Uwzględnij w każdym artykule przycisk z wezwaniem do działania (CTA – call to action). Postaraj się, by po kliknięciu w przycisk użytkownik trafił na podstronę związaną z treścią wpisu blogowego. Przykładowo: jeśli prowadzisz szkołę językową i piszesz artykuł o angielskiej gramatyce, na końcu tekstu może się znaleźć przycisk prowadzący do podstrony z ofertą kursu.

Ciekawe badania na temat wpływu bloga na sprzedaż przeprowadziła firma HubSpot. Aż 56% konsumentów przyznało, że zdarzyło im się kupić coś na stronie po przeczytaniu artykułu blogowego.

Wykres przedstawiający, że blog firmowy ma wpływ na sprzedaż.

6. Szansa na pozyskanie wartościowych leadów

Blog firmowy możesz również wykorzystać jako narzędzie budowania dłuższych relacji z odbiorcami. Śmiało zatem umieść w treści artykułu formularz zapisu do newslettera i linki do mediów społecznościowych swojej marki. Użytkownicy, którzy uznają Twój tekst za wartościowy, mogą chcieć otrzymywać powiadomienia o kolejnych publikacjach.

Wskazówka. Umieść formularz zapisu do newslettera na dole każdego wpisu blogowego. Dzięki temu zwiększysz szansę na to, że czytelnik zostawi Ci swój mail.

7. Ekspercki i wiarygodny wizerunek marki

Tworzenie wartościowych treści wpływa również kształtowanie eksperckiego wizerunku marki. Dzielenie się wiedzą w postaci artykułów pokazuje klientom, że znasz się na rzeczy i można Ci zaufać.

8. Edukacja klientów, czyli oszczędność czasu

Przy pomocy artykułów możesz wyjaśnić klientom najważniejsze zagadnienia dotyczące Twojej działalności. Przykładowo: dzięki temu, że mój dostawca hostingu opublikował na blogu wiele tekstów na temat wdrożenia różnych rozwiązań, nie miałem potrzeby kontaktować się w tej sprawie z działem obsługi klienta. Wszystko zrobiłem samodzielnie, dzięki czemu firma zaoszczędziła sporo czasu.

Wskazówka. Dobrym pomysłem na artykuł jest także opisanie korzyści wynikających z zastosowania konkretnego rozwiązania. Wpis, który właśnie czytasz, ma na celu pokazanie moim potencjalnym klientom, dlaczego warto prowadzić blog firmowy.

9. Zdobycie przewagi konkurencyjnej

Badania wskazują jednoznacznie: lepiej prowadzić blog niż go nie prowadzić. Z badań firmy HubSpot wynika, że firmy regularnie publikujące artykuły blogowe generują nawet 67% leadów więcej niż firmy, które bloga nie prowadzą [6]. Ponadto mogą pochwalić się wyższą o średnio 55% liczbą odwiedzających.

10. Dodatkowe materiały na social media

I na koniec wisienka na torcie: artykuły blogowe to świetny materiał na posty w social mediach. Nie tylko w formie udostępnionego linku – na bazie jednego tekstu możesz przygotować kilka różnych postów (np. ciekawostki, statystyki, infografiki). W przypadku braku weny wystarczy zatem po prostu odwiedzić swój własny blog.

Czy to faktycznie działa?

Oczywiście, że tak, ale pod warunkiem, że tworzysz wartościowe treści, które faktycznie przydają się odbiorcom. Blog powinien być źródłem fachowej wiedzy i ciekawych informacji, a nie śmietnikiem na byle jakie teksty.

Na koniec jeszcze dowody z kategorii „u mnie działa”. 😉

Zacznijmy od wykresu przedstawiającego źródła ruchu na mojej stronie internetowej. W 2022 roku nie tworzyłem reklam, więc cały ruch pochodził z działań niepłatnych. Ponad 70% unikalnych użytkowników pojawiło się na mojej stronie dzięki wyszukiwarce (Organic Search). Dla porównania: użytkownicy z mediów społecznościowych (Organic Social) stanowili 18,4% całości.

Wykres przedstawiający, dlaczego warto prowadzić blog firmowy - źródło ruchu.

Jeszcze ciekawszy jest kolejny wykres, który obrazuje, jakie treści zapracowały na powyższy ruch organiczny. W pierwszej dziesiątce znalazło się 8 artykułów blogowych i jedynie 2 podstrony z ofertą. Jak widzisz, jeden z moich tekstów okazał się strzałem w dziesiątkę – co czwarty użytkownik trafił na moją stronę właśnie dzięki niemu.

Wykres przedstawiający, skalę przyciągania nowych użytkowników dzięki blogowi.

Jeszcze przed postawieniem strony wiedziałem, że jedynym sposobem na przyciągnięcie potencjalnych klientów z wyszukiwarki będzie w moim przypadku blog firmowy. Powodem jest przede wszystkim bardzo konkurencyjna branża, ale duże znaczenie mają też „wewnętrzne” czynniki: działam w pojedynkę, nie korzystam z usług agencji SEO i nie prowadzę płatnych kampanii reklamowych. Blog okazał się podstawowym narzędziem budowania świadomości marki i promocji moich usług.

Twoim też może być! Skontaktuj się ze mną i porozmawiajmy o skutecznym content marketingu.

Źródła:
[1] B2B Content Marketing Benchmarks, Budgets, and Trends: Insights for 2023
[2] SEO Solutions: Increase Blog Traffic With Long Tail Keywords
[3] https://www.senuto.com/pl/blog/ctr-seo/
[4] https://contenthacker.com/lifespan-of-content/
[5] HubSpot, The Ultimate List of Marketing Statistics for 2022
[6] How Many Posts Does Your Business Blog Need to Grow Leads? At Least 20

Chcesz zwiększyć ruch na stronie?
Chętnie Ci pomogę!

Sprawdź szczegóły tutaj:


Daniel Opałka

Od niemal 8 lat zajmuję się copywritingiem i content marketingiem. Swój pierwszy blog założyłem w 2007 roku, zupełnie się nie spodziewając, że pisaniem będę zarabiał na życie. Pracowałem w agencjach reklamowych i dziale marketingu firmy szkoleniowej, a po ukończeniu trzydziestki zdecydowałem się założyć własną działalność.